Moja joga
Od samego początku moja praktyka skoncentrowana była wokół metody BKS Iyengara. Ta szkoła dała mi solidne podstawy, nauczyła korzystania z jogicznych pomocy, dobierania wariantów pozycji pod potrzeby i możliwości grupy.
Podstawowe elementy mojej praktyki to ruch, oddech, relaksacja, medytacja i uważność.
Podczas naszych spotkań staram się tworzyć dobry klimat do rozluźnienia i wyciszenia, uporządkowania myśli. Zachęcam do samoakceptacji, powstrzymania się od oceniania czy porównania. Wspólnie poszukujemy przyjemności w ruchu i uczymy się miłości do swojego ciała takim jakie jest. A pracując z ciałem poprawiamy samopoczucie psychiczne.
Moja joga
Od samego początku moja praktyka skoncentrowana była wokół metody BKS Iyengara. Ta szkoła dała mi solidne podstawy, nauczyła korzystania z jogicznych pomocy, dobierania wariantów pozycji pod potrzeby i możliwości grupy.
Podstawowe elementy mojej praktyki to ruch, oddech, relaksacja, medytacja i uważność.

Podczas naszych spotkań staram się tworzyć dobry klimat do rozluźnienia i wyciszenia, uporządkowania myśli. Zachęcam do samoakceptacji, powstrzymania się od oceniania czy porównania. Wspólnie poszukujemy przyjemności w ruchu i uczymy się miłości do swojego ciała takim jakie jest. A pracując z ciałem poprawiamy samopoczucie psychiczne.




Cześć 🙂 Jestem Asia – DiastemaYoga
Chciałabym Cię zachęcić do wspólnej praktyki jogi.
Pewnie wahasz się czy dasz radę. Nie jesteś sama, sam, też tak miałam. Moja przygoda z jogą zrodziła się z potrzeby pracy ze sztywnością ciała, bólem pleców i chaosu w głowie.
Byłam przyzwyczajona do aktywności fizycznej wyciskającej siódme poty, przekraczającej granice. Siłowałam się ze sobą, krzywdziłam, by za wszelką cenę zrobić wszystko tak jak moja nauczycielka. W efekcie emocje, które mi towarzyszyły dalekie były od pozytywnych.
Takie były moje pierwsze nieporadne kroki. Jednak im dłużej byłam w jodze tym lepiej ją rozumiałam. Pokora, szacunek do swojego ciała, akceptacja jego deficytów, skupienie i bycie w teraźniejszości powoli zmieniały moją katastrofalną sytuację zdrowotną.
Aż dotarłam do tego miejsca, w którym Ty czytasz moje słowa już jako nauczycielki jogi. Oto moja droga ale każdy ma swoją.

Cześć 🙂 Jestem Asia – DiastemaYoga
Chciałabym Cię zachęcić do wspólnej praktyki jogi.
Pewnie wahasz się czy dasz radę. Nie jesteś sama, sam, też tak miałam. Moja przygoda z jogą zrodziła się z potrzeby pracy ze sztywnością ciała, bólem pleców i chaosu w głowie.
Byłam przyzwyczajona do aktywności fizycznej wyciskającej siódme poty, przekraczającej granice. Siłowałam się ze sobą, krzywdziłam, by za wszelką cenę zrobić wszystko tak jak moja nauczycielka. W efekcie emocje, które mi towarzyszyły dalekie były od pozytywnych.

Takie były moje pierwsze nieporadne kroki. Jednak im dłużej byłam w jodze tym lepiej ją rozumiałam. Pokora, szacunek do swojego ciała, akceptacja jego deficytów, skupienie i bycie w teraźniejszości powoli zmieniały moją katastrofalną sytuację zdrowotną.
Aż dotarłam do tego miejsca, w którym Ty czytasz moje słowa już jako nauczycielki jogi. Oto moja droga ale każdy ma swoją.
